PIWNICA WINIARSKA z dużym POTENCJAŁEM [BUDŻET OBYWATELSKI]

fot. Pixabay
fot. Pixabay

Ruch Miejski do tegorocznego Budżetu Obywatelskiego zgłosił remont „Sali Szeptów” przy ul. Sowińskiego 3, gdzie mieści się piwnica winiarska z dużym potencjałem turystycznym.

Tak o projekcie opowiada Krzysztof Fedorowicz z Ruchu Miejskiego: – Słyszeliście  o podziemnej Zielonej Górze? Jeszcze sto lat temu w mieście rosło 750 hektarów winnic, co przekładało się na potężne, podziemne leżakownie wina w piwnicach. Jedną z ciekawszych piwnic jest ta świetnie położona w śródmieściu, bo przy ulicy Sowińskiego. Aż prosi się o zagospodarowanie. Jej potencjał ujawnił się 15 czerwca w Dniu Otwartych Piwnic. Przez obiekt przewinęło się około 1,5 tysiąca osób. Ludzie byli zaskoczeni tak dużą, niewykorzystaną przestrzenią oraz jej historią. Winiarnie zbudował w XIX wieku Eduard Seidel, producent win i eksporter zielonogórskich winogron na dwór w Berlinie. Inicjator obsadzenia miejskich ulic alejami drzew owocowych.

Ruch Miejski chciałby, żeby piwnica stała się atrakcją turystyczną z prawdziwego zdarzenia. Przypomina, że turystyczne ożywienie miast wpływa na zamożność obywateli. Przez wieki marką Zielonej Góry było przecież wino, a śladem tej przeszłości są właśnie piwnice.

Zależy nam, by obiekt przy Sowińskiego tętnił życiem – przekonuje Krzysztof Fedorowicz. – To idealne miejsce na degustacje win i produktów regionalnych, ale też – ze względu na doskonałą akustykę – na koncerty, spektakle i wystawy.

Wnioskodawcy chcą wyremontować wnętrze budynku, wymienić bramy i drzwi i wstawić do środka zabytkowe beczki z dawnej wytwórni koniaków braci Raetsch.

Planują posadzić przed piwnicą małą winnicę. Miejsce jest idealne, bo skwer z pięknym kasztanowcem jest spory i wciąż miejski. – Wspólnie zadbajmy o to miejsce, będące symbolem naszej tożsamości – podkreśla K. Fedorowicz.Wyjątkowej – bo winnej – historii naszego miasta. Co nie mniej ważne – nasz projekt remontu piwnicy winiarskiej wiąże się z ideą oddania miasta mieszkańcom.

Wnioskodawcy przekonują, że wszyscy zielonogórzanie zostaną gospodarzami piwnicy. Każdy będzie mógł, nie tylko uczestniczyć w imprezach np. w Dniu Otwartych Piwnic, ale i zorganizować wystawę, happening lub koncert swojej kapel.

RK